Moi kochani podglądywacze:)

wtorek, 21 sierpnia 2012

Haul i takie takie

Heloł:)

Dawno mnie tu nie było [ znów ] ..No nie mam żadnego logicznego wyjaśnienia, chyba nie chciało mi się pisać, nie miałam też o czym. Początkowy zapał do prowadzenia bloga minął, ale postaram się to zmienić:)Niedziela była w końcu upalna i zaczęłam ją idealnie, a mianowicie od: 

pysznej kawki:)

pudełko od sowy a tam..

jeszcze zachowane dla mnie tort ciasteczkowy i kajmakowy!:)


W tamten dzień postawiłam na moją ulubioną bluzkę z Cubusa w kolorze koralowym z ciekawą aplikacją na plechach, kupioną w zeszłym roku. Z góry przepraszam za słit fotki, fotograf wyjechała na wakacje:)




Tamtego dnia też mojego pieska użądliła osa w łapkę, biedak piszczał, więc szybko mu dałam wapno i zrobiłam opatrunek. Kiedy wyszliśmy na spacer kulał już mniej, ale jak ktoś nas mijał, ten gwiazdor specjalnie się zatrzymywał i pokazywał ludziom opatrunek, żeby go żałowali:P Mój Puno lubi być w centrum uwagi:P

Generalnie dzień mija za dniem, muszę znaleźć jakąś pracę, bo oszaleje. Chodzę cały czas zaspana, mogłabym przespać cały dzień..Od września zaczynam kurs na terapeutę i po jego ukończeniu mogę otworzyć swój gabinet, zatem nie mogę się doczekać:)

A dziś z mamą pojechałam na zakupy, bo jutro jedziemy razem do Kołobrzegu. Nie obyło się bez kupna kosmetyków:)







Tonika matujący Nivea- miałam go kiedyś, byłam bardzo zadowolona. Zapach jest rześki i rzeczywiście matuje:)
Żel pod prysznic Nivea- był w promocji w Carrefour za 5.79 chyba, wybrałam z żurawiną, bo ten zapach kojarzy mi się z kimś wyjątkowym:)
Żel oczyszczający Garnier- też miałam go wcześniej, teraz mam Nivea z tej serii co zakupiony przeze mnie tonik i jestem niezadowolona, mam wrażenie, że moja twarz jest podrażniona i wysuszona i dodatkowo wyskakują mi pryszcze, co nieczęsto mi się zdarza.
Żel do higieny intymnej Lactacyd- nie było mojej emulsji, wzięłam na wypróbowanie żel odświeżający. 

Widziałam też piękną plisowaną asymetryczną spódnicę w kolorze morelowym w Cache Cache za 60 zł, chodzi mi po głowie. Czy uważacie, że puszystym dziewczynom taka rzecz pasuje? Z czym najlepiej ją nosić? Myślałam o zimie, żeby zestawić ją ze swetrem i ciężkimi butami bądź słupkami. Ja dziś z kolei postawiłam na wygodę i zwykły strój, którego jedynym mocnym akcentem są duże kolczyki, za które zapłaciłam 4 złote w Colloseum:)Lubię dużą biżuterię:)I znowu przepraszam za słit focię:P





Dziewczyny, jaką notkę byście chciały? Nie wiem, co noszę w torebce, jaki mam pokój, coś psychologicznego? Dajcie mi jakiś pomysł, bo ja coś ostatnio mam z tym problem:P Może dlatego, że w moim brzuchu szaleją motylki, jak narazie od miesiąca ale jestem bardzo dobrej myśli, choć nie wiem czy to dobrze:P

Buuuź,
Monka

Ps. przepraszam, że ta notka taka chaotyczna i o niczym-poprawię się! I promise!:)

7 komentarzy:

  1. Wyższa Szkoła Psychologii? Boziu, zazdroszczę, jedno z moich marzeń!!!
    Dziękuję za odwiedziny, również dodaję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pokaz torebke, a co! :) ja wszystko chetnie czytam :) te zele nivea lubie bardzo, maja swietne zapachy :D udanego wyjazdu nad morze!;**

    OdpowiedzUsuń
  3. Do pisania przez pewien czas warto się zmuszać. potem wchodzi to już w nawyk:)
    Ooo, bystry piesek:D
    Terapeuta Ciekawie!:)

    To bardzo dobrze! Dobra myśl to podstawa;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W czwartek zdejmują szynę, zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  5. tą bluzke kupiłam przez Ciebie bo mi mowiłaś, że mam kupic miętową bo mi pasuje! :P:P hihi
    a spodniczka własnie ta o której pisałyśmy dziś bejbe :):*

    fajne te bluzki jak Ty masz a teraz na allegro widziałam sweterki z takim azurkiem :)

    chce zobaczyc Twoje fioletowe rzeczy w fioletowej torebce i fioletowy pokój! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo przyjazny blog:) Obserwuje,wejdziesz do mnie?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co masz w torebce! Koniecznie! Chcę wiedzieć, że nie tylko ja mam taaaaaki pierdolnik jak 35letni kawaler w kuchni:D

    OdpowiedzUsuń

Miło, że tu jesteś i czytasz moje wypociny:)Zostaw swój ślad w moim świecie o kolorze fioletu:)