Heloł:)
Dawno mnie tu nie było [ znów ] ..No nie mam żadnego logicznego wyjaśnienia, chyba nie chciało mi się pisać, nie miałam też o czym. Początkowy zapał do prowadzenia bloga minął, ale postaram się to zmienić:)Niedziela była w końcu upalna i zaczęłam ją idealnie, a mianowicie od:
| pysznej kawki:) |
| pudełko od sowy a tam.. |
| jeszcze zachowane dla mnie tort ciasteczkowy i kajmakowy!:) |
W tamten dzień postawiłam na moją ulubioną bluzkę z Cubusa w kolorze koralowym z ciekawą aplikacją na plechach, kupioną w zeszłym roku. Z góry przepraszam za słit fotki, fotograf wyjechała na wakacje:)
Tamtego dnia też mojego pieska użądliła osa w łapkę, biedak piszczał, więc szybko mu dałam wapno i zrobiłam opatrunek. Kiedy wyszliśmy na spacer kulał już mniej, ale jak ktoś nas mijał, ten gwiazdor specjalnie się zatrzymywał i pokazywał ludziom opatrunek, żeby go żałowali:P Mój Puno lubi być w centrum uwagi:P
Generalnie dzień mija za dniem, muszę znaleźć jakąś pracę, bo oszaleje. Chodzę cały czas zaspana, mogłabym przespać cały dzień..Od września zaczynam kurs na terapeutę i po jego ukończeniu mogę otworzyć swój gabinet, zatem nie mogę się doczekać:)
A dziś z mamą pojechałam na zakupy, bo jutro jedziemy razem do Kołobrzegu. Nie obyło się bez kupna kosmetyków:)
Tonika matujący Nivea- miałam go kiedyś, byłam bardzo zadowolona. Zapach jest rześki i rzeczywiście matuje:)
Żel pod prysznic Nivea- był w promocji w Carrefour za 5.79 chyba, wybrałam z żurawiną, bo ten zapach kojarzy mi się z kimś wyjątkowym:)
Żel oczyszczający Garnier- też miałam go wcześniej, teraz mam Nivea z tej serii co zakupiony przeze mnie tonik i jestem niezadowolona, mam wrażenie, że moja twarz jest podrażniona i wysuszona i dodatkowo wyskakują mi pryszcze, co nieczęsto mi się zdarza.
Żel do higieny intymnej Lactacyd- nie było mojej emulsji, wzięłam na wypróbowanie żel odświeżający.
Widziałam też piękną plisowaną asymetryczną spódnicę w kolorze morelowym w Cache Cache za 60 zł, chodzi mi po głowie. Czy uważacie, że puszystym dziewczynom taka rzecz pasuje? Z czym najlepiej ją nosić? Myślałam o zimie, żeby zestawić ją ze swetrem i ciężkimi butami bądź słupkami. Ja dziś z kolei postawiłam na wygodę i zwykły strój, którego jedynym mocnym akcentem są duże kolczyki, za które zapłaciłam 4 złote w Colloseum:)Lubię dużą biżuterię:)I znowu przepraszam za słit focię:P
Dziewczyny, jaką notkę byście chciały? Nie wiem, co noszę w torebce, jaki mam pokój, coś psychologicznego? Dajcie mi jakiś pomysł, bo ja coś ostatnio mam z tym problem:P Może dlatego, że w moim brzuchu szaleją motylki, jak narazie od miesiąca ale jestem bardzo dobrej myśli, choć nie wiem czy to dobrze:P
Buuuź,
Monka
Ps. przepraszam, że ta notka taka chaotyczna i o niczym-poprawię się! I promise!:)
Wyższa Szkoła Psychologii? Boziu, zazdroszczę, jedno z moich marzeń!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny, również dodaję:)
pokaz torebke, a co! :) ja wszystko chetnie czytam :) te zele nivea lubie bardzo, maja swietne zapachy :D udanego wyjazdu nad morze!;**
OdpowiedzUsuńDo pisania przez pewien czas warto się zmuszać. potem wchodzi to już w nawyk:)
OdpowiedzUsuńOoo, bystry piesek:D
Terapeuta Ciekawie!:)
To bardzo dobrze! Dobra myśl to podstawa;)
W czwartek zdejmują szynę, zobaczymy.
OdpowiedzUsuńtą bluzke kupiłam przez Ciebie bo mi mowiłaś, że mam kupic miętową bo mi pasuje! :P:P hihi
OdpowiedzUsuńa spodniczka własnie ta o której pisałyśmy dziś bejbe :):*
fajne te bluzki jak Ty masz a teraz na allegro widziałam sweterki z takim azurkiem :)
chce zobaczyc Twoje fioletowe rzeczy w fioletowej torebce i fioletowy pokój! :D
bardzo przyjazny blog:) Obserwuje,wejdziesz do mnie?:)
OdpowiedzUsuńCo masz w torebce! Koniecznie! Chcę wiedzieć, że nie tylko ja mam taaaaaki pierdolnik jak 35letni kawaler w kuchni:D
OdpowiedzUsuń