Dziś zaczynam naukę. Mam zamiar nauczyć się 25 z 60 pytań. Jaki jest Wasz sposób na naukę? Ja wszystko wolę opracować ręcznie, łączę w sobie wzrokowca, słuchowca i kinestetyka, czyli najskuteczniej uczę się, kiedy chodzę po pokoju (kinestetyk) z zapisanymi przez siebie kartkami (wzrokowiec) i głośno odpowiadam na pytania lub o czymś sobie opowiadam (słuchowiec). Wtedy łatwiej zapamiętuję:)Doskonałą powtórką dla mnie jest też pomaganie znajomym w ich wątpliwościach, a ostatnio miałam już małe hotline związane z obroną:)Stres jest ogromny, obrona 31 o godzinie 13, wchodzę jako ostatnia, ale mówię sobie "Ostatni będą pierwszymi":)
W końcu się rozpogodziło i mój psiak sobie korzysta ze słoneczka u mnie na balkonie, bacznie obserwując otoczenie:)
Ja zamierzam zaraz wziąć go pod pachę wraz z zeszytem z opracowanymi pytaniami, wyciągnąć leżak i uczyć się jednocześnie opalając, trzeba połączyć przyjemne z pożytecznym:) Najpierw dopiję kawę w jednym z moich ulubionych kubków, który dostałam w tym roku od mojej bardzo bliskiej koleżanki-zrobiła go własnoręcznie i oczywiście jest na nim fioletowy akcent:)
Bez kawy nie mogłabym żyć. Najbardziej kocham chodzić do Coffee Heaven. Jaka jest Wasza ulubiona sieciowa kawiarnia?
Dobra, czas poodwiedzać Wasze blogi i,niestety, nauka wzywa:)
Buuuź,
Monka
lubie kawe ze starbucks'a i mcdonalda, ale chetnie pije tez w domu :)tez ucze sie chodzac po mieszkaniu bo latwiej mi wtedy wchodzi :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny ten kubek! :) ja najbardziej lubie zwykłe 3 w 1 haha, albo mrożone z GRYCANa :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia w nauce!
Zawsze możesz najpierw rysować kreseczki kredką a później dopiero poprawić eyelinerem, uwierz mi, to wcale nie jest takie trudne ;)) a z czasem dojdziesz do wprawy ;P
OdpowiedzUsuńPowodzenia i jeszcze raz.. powodzenia!
OdpowiedzUsuńA co ja najbardziej lubię? Mrożone kawy z mcdonalda i coffee heaven .. w Opolu niestety nie ma starbuck'sa! Ale piłam tam na wakacjach w Gdańsku i też mają świetne kawy!
Powodzenia! Bez kawy nie umiałabym również żyć, a uczę się dokładnie tak jak ty :)
OdpowiedzUsuńTen donut jak najbardziej sprawdza się przy cienkich włosach. :)
Obserwujemy?
powodzenia! ale pomysl... niedlugo wolne!
OdpowiedzUsuńSłodki piesek, śliczny kubeczek :)
OdpowiedzUsuńja wolę herbatkę niż kawę, więc się nie wypowiem:)
Powodzenia! Ty kończysz studia, a ja zaczynam od października. :)
OdpowiedzUsuńI nie lubię kawy za bardzo, więc rzadko bywam w kawiarniach. Ostatnio w CH piłam "sticky toffee" czy jakoś tak :3
dasz radę :) wierzę w Ciebie:D
OdpowiedzUsuńTestowałam kilka eyelinerów i jeśli chciałabyś w żelu to polecam Essence, nie jest drogi i świetnie się z nim pracuje a jeśli w pędzelku to polecam z Miss Sporty tyle tylko że ma trochę za gruby pędzelek :( i trzeba by znaleźć jakiś cieniutki w jego zastępstwie ale tak to nie mam do niego nic ;)
OdpowiedzUsuńpowodzenia, dasz radę!:D a psiak słodki :)
OdpowiedzUsuńSłodki piesio:D
OdpowiedzUsuńZapraszam:d
http://crazy-teen-in-world.blogspot.com/
Ja się różnie uczę, zależy od tego, co musi mi wejść do głowy :) tak czy siak Tobie życzę powodzenia ! :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że uda mi się je wykorzystać (w zasadzie ten czas) :) . Dziękuję bardzo :*
OdpowiedzUsuńjaka urocza psinka:)
OdpowiedzUsuńjaki słodki piesek <3
OdpowiedzUsuńfajny blog :) obserwujemy ?
zapraszam do mnie ;>
no właśnie nie ma to jak herbatka i ulubiony serial! ja ostatnio mam manie na punkcie 90210 :D polecam!:D
OdpowiedzUsuń